
Ładny, dobrze zbudowany sedan lub kombi dla tych, którzy chcą auta wielkości Passata bez dwusprzęgłowej skrzyni i małego turbo: wolnossąca benzyna, klasyczny automat i japońska jakość.

Precyzyjnie prowadzące się, przestronne auto segmentu D, sprzedawane jako sedan, pięciodrzwiowy hatchback (w Niemczech Sport) i kombi. Benzynowe 2.0 i 2.5 MZR są proste i trwałe; diesle 2.2 MZR-CD są mocne, ale mają historię problemów z DPF, wtryskiwaczami i rozrzedzaniem oleju. Prawdziwą słabością tej generacji jest korozja: tylne nadkola, progi i dolne krawędzie drzwi, więc nadwozie jest ważniejsze niż przebieg. Tania w zakupie, łatwa w naprawie i rozsądne pierwsze auto rodzinne, jeśli trafi się egzemplarz bez rdzy.

Mazda 6 w stylistyce Kodo z pełnym pakietem SkyActiv: wolnossące benzyny o wysokim stopniu sprężania, klasyczny 6-biegowy automat i diesel 2.2 o niskim stopniu sprężania. Benzynowe 2.0 165, a zwłaszcza 2.5 z 6AT, to jedne z najmniej awaryjnych układów napędowych segmentu D tej dekady; wczesne diesle 2.2 (2012–2015) miały problemy z sadzą, wtryskiwaczami i rozrzedzaniem oleju, które w dużej mierze usunięto konstrukcyjnie przy modernizacji w 2018 roku. Trzy fazy wizualne (2012, 2015, 2018) i kombi, które należy do najładniejszych na drogach. W Europie wycofana w 2023 roku, dzięki czemu ceny późnych egzemplarzy trzymają się mocno.